Kto za tym stoi i dlaczego to robimy.
Bez działu obsługi klienta, bez systemu ticketowego i bez pośredników. Piszesz — odpowiada Ci ta sama osoba, która potem wykonuje robotę.
Łukasz Szramuk
ZmieńWWW prowadzę razem z szramuk.pl, gdzie buduję i utrzymuję strony. To ten sam człowiek i ten sam warsztat — ZmieńWWW jest po prostu tą częścią, która zajmuje się porządkowaniem cudzego bałaganu: przenoszeniem stron i poczty, DNS-ami, certyfikatami i domenami, które przez lata rozjechały się po kilku dostawcach.
Piszemy o sobie „my”, bo tak zwyczajnie brzmi rozmowa o robocie. Ale kiedy odpisujemy na zgłoszenie, po drugiej stronie nie ma zespołu obsługi — jest osoba, która zaraz wejdzie w panel Twojego hostingu.
Zasady, których się trzymamy
Najpierw sprawdzamy, potem wyceniamy
Zanim cokolwiek zaproponujemy, patrzymy, co realnie masz: gdzie stoi strona, gdzie poczta, kto jest abonentem domeny. Bez tego każda wycena to zgadywanka.
Nie przełączamy niczego bez Twojej zgody
Nowy setup testujemy, zanim przekierujemy ruch. Ty wiesz, co i kiedy się zmienia — żadnych niespodzianek w piątek po południu.
Mówimy, kiedy nie warto
Jeśli migracja nie ma sensu albo Twój obecny hosting jest w porządku — powiemy to wprost. Zlecenie, które nikomu nic nie daje, nie jest nam potrzebne.
Zostawiamy dokumentację
Po zakończeniu wiesz, co gdzie jest ustawione i jak to działa. Także po to, żebyś nie był zależny od nas bardziej, niż chcesz.
Jak zacząć
Najprościej przez formularz zgłoszenia — trzy pola, jedno obowiązkowe. Jeśli wolisz najpierw zobaczyć, jak wygląda cały proces, opisaliśmy go krok po kroku w „Jak to działa”, a najczęstsze pytania zebraliśmy w FAQ. Możesz też po prostu napisać na kontakt@zmienwww.pl. A jeśli wolisz najpierw wyrobić sobie zdanie — na blogu piszemy o tych samych sprawach bez sprzedażowego tonu.